
Panowała upiorna, a jednak dziwnie kojąca cisza. Nie było już nikogo. Wszyscy dawno zostali zbawieni. O, Królu Zbawienia, zabierz i mnie do bezkresnej ciszy. – W tym miejscu stary manuskrypt się urywa.
Zweryfikowany zestaw danych

Panowała upiorna, a jednak dziwnie kojąca cisza. Nie było już nikogo. Wszyscy dawno zostali zbawieni. O, Królu Zbawienia, zabierz i mnie do bezkresnej ciszy. – W tym miejscu stary manuskrypt się urywa.