
Pupperai rozpoczyna spory terytorialne ze swoimi pobratymcami od przeciągłego mierzenia się wzrokiem, a kończy jednym błyskiem ostrza. Swoją drogą, lepiej nie uczyć oswojonego osobnika komendy „czekaj”, bo gdy tylko dasz mu sygnał, że już może przestać, nie da się powstrzymać jego instynktownej reakcji.